Spotkanie Valencia - Girona zakończone wynikiem 1-3

Na Estadio de Mestalla piłkarze Valencii podejmowali Gironę w ramach 37. kolejki La Liga. Gospodarze musieli uznać wyższość rywali, przegrywając 1-3, mimo że walczyli do samego końca. Już do przerwy Girona prowadziła 0-1, a po zmianie stron zdołała jeszcze bardziej podkreślić swoją dominację. Spotkanie rozegrano w niedzielę, 19 maja, o godzinie 17:00.

Dane meczu

Mecz pomiędzy drużynami: Valencia (Gospodarz) przeciwko Girona (Goście)

Wynik końcowy: 1-3

Wynik do przerwy: 0-1

Data i godzina meczu: 2024-05-19 17:00

Liga: La Liga

Kolejka: 37

Miejsce rozgrywki: Estadio de Mestalla

Sędzia Główny: Guillermo Cuadra Fernandez, Hiszpania

Bramki

Savinho 32' (0-1) V. Tsyhankov

A. Dovbyk 58' (0-2) Iván Martín

Yarek Gąsiorowski 67' (0-3)

Pepelu 84' (1-3)

Żółte kartki

Gospodarze:

Dimitri Foulquier 26'

Thierry Correia 90'

Goście:

Brak

Czerwone kartki

Gospodarze:

Brak

Goście:

Brak

Relacja z meczu

Estadio de Mestalla, jeden z najbardziej charakterystycznych stadionów w Hiszpanii, wypełnił się po brzegi kibicami, którzy z niecierpliwością oczekiwali na rozpoczęcie meczu. Valencia jako gospodarz miała nadzieję na triumf przed własną publicznością, ale Girona nie zamierzała łatwo oddać punktów.

Mecz rozpoczął się w szybkim tempie, a piłkarze obu drużyn od pierwszych minut starali się przejąć inicjatywę. W 26. minucie pierwsza żółta kartka została pokazana Dimitriemu Foulquierowi, co nieco ostudziło ofensywne zapędy gospodarzy.

W 32. minucie nastąpił pierwszy kluczowy moment meczu. Savinho, po precyzyjnym podaniu od V. Tsyhankova, zdobył gola dla Girony, co wywołało radość wśród przyjezdnych kibiców. Valencia próbowała odpowiedzieć, jednak do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.

Po przerwie gospodarze wyszli na murawę z nadzieją na odwrócenie losów spotkania. Niestety, w 58. minucie Artiom Dovbyk podwyższył prowadzenie Girony po świetnej asyście Ivána Martína. Kibice Valencii byli zszokowani i zaniepokojeni.

Trzecia bramka dla Girony padła w 67. minucie, kiedy to Yarek Gąsiorowski wykorzystał zamieszanie w polu karnym i pokonał bramkarza Valencii. Sytuacja gospodarzy stawała się coraz bardziej beznadziejna.

Valencia mimo wszystko nie poddała się i w 84. minucie Pepelu zdobył honorową bramkę, dając gospodarzom nadzieję na końcowy zryw. Niestety, na więcej zabrakło już czasu i sił.

W końcówce meczu, w 90. minucie, Thierry Correia otrzymał żółtą kartkę, co było jedynie symbolicznym zakończeniem nerwów na boisku.

Ostatecznie Valencia musiała uznać wyższość Girony, która zasłużenie wygrała 3-1. Mecz był pełen emocji i zwrotów akcji, a kibice z pewnością zapamiętają ten wieczór na długo. Przed Valencią kolejne wyzwania w postaci meczów z Celtą Vigo i Granadą CF, natomiast Girona będzie mogła cieszyć się zasłużonym zwycięstwem.